Przejdź do treści

iluminacjo...

poświęciłaś mnie Kochanie dla kariery spacer pod chmurką to już jedynie mrzonki zatwardziałego szaleńca barwy miłości w kolorze jesieni deszcz i niedosyt zimą od pewnego momentu przestałem ... w moich wierszach z punktem odniesienia do przemijania bladość nie zawsze jest na dwa serca ulotne rozmowy o pięknych wylewach krwi do mózgu niczego już nie potrafią zmienić nadwrażliwości nie jest wcale łatwo nie umiałaś temu sprostać a teraz czekam jeszcze jeden nie wysłany list konkretna schizofrenia idealnie skomplikowana prostota kiedyś powrócisz tu po literkach i nie mów mi że nie umiem kochać
78 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 12 lat temu
no tak jedni dla kariery miłość odtrącają później żałują choć się wyróżniają w swojej samotności łzy wylewając przez schizofremię czasu
choć tak lubiana a nocami samotna niczym empatia iluminacji
na uświadomieniu sobie czegoś jak dziś sa jeszcze zatwardzieli szaleńcy w:) do miłości czy rozstania w;)
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie