Przejdź do treści

jedno i pół okrążenia ponad normę

zapatrzyłem się na mózg oddany do renowacji w nowych chmurach stawiam pierwsze kroki bez ciebie oszukując duszę kochałem na całość teraz cierpię niedzielny dom już nie wskrzesza przestał być przystanią dla głucho-niemych i dla tych co odchodzą mówiąc żegnaj przyjacielu kiedy sól z przerażenia ściąga skórę tylko jutro nuci zielone kołysanki jeszcze krążę ale pojutrze odbieram mózg za ścianą mieszka niczego sobie sąsiadka
50 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie