Przejdź do treści

jedynie

nigdy nie zapomnę tych naszych huśtawek z klasą na jasno zielono to nie tak że chciałem tylko z nocnego nieba jak grzesznik dwa słowa jak to ciężko powiedzieć teraz nie możesz bezgraniczne granice nie są osiągalne jak ptaki w domach piaskownic pełnych piasku z podziwem potęga nadziei coraz ciszej nieobecna poznaję niewidzialne ale obraz twój z mojej pamięci odejdzie po zmartwychwstanie
48 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

23 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie