Przejdź do treści

jeździ

moja nocna charybdis nieopisana na wpół a być może daleko dalej na całość ukochany potwór bez akompaniamentu śpieszmy się pytaj czy czegoś nie możesz kiedy krew w moich żyłach zaczyna poszukiwać twoich dróg zapamiętałaś... nie? zapamiętaj szklane winogrona są jak przeciwkobieta zanurz się w tym tropisz słowa do tutejszych i nietutejszych poetów jak herbata z reklamy saga nie ubywa smaku i możemy tak do syta byleby oglądać podwiązujesz paznokcie abym myślał że natura stworzyła wizerunek za którym śniłem i nie ma znaczenia barbie z podziękowaniem spełnienia marzeń a ja na osiemnaście dni do wiosny osiemnaście razy szukam osiemnastki która tramwajem wraz ze mną
54 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

spiro136 13 lat temu
Potwory i spółka ....jak ich nie kochać:-) :-) :-) :-) :-)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie