Przejdź do treści

Julietto nie zasypiaj

zatopiona w mroku zasłuchaniem wtuliłaś myśli w poduszkę kiedy spokojnym głosem pełnym oddania deklamowałem walentynkową wieczorymkę patrzę na ciebie ubrana w zwiewna sukienkę tak bardzo jesteś prześwietlam ją podziwiając piękno jakim dobry bóg obdarzył kobietę to nie jest pora na zasypianie w momencie gdy wybrzmi ostatni wers usta zostaną dysponuj nimi weź jak swoje pozwalając na coś więcej jutro znowu ci poczytam
55 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karioka83 14 lat temu
Długo trwają u Ciebie walentynki...;)) Na pewno miała być ,, wieczoryMka? ;))
22 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie