Przejdź do treści

kiedy życie to prawie poezja

Miłosne
nie wierzysz w przeznaczenie a zagubione konwaliowe latawce choć już bose i bez bucików wciąż pachną tobą na bezdrożach marzeń reinkarnacja receptą na szczęście kiedy w niemym kinie dzwony nadziei biją o poranku zazwyczaj bezsenność rodzi świadomość film grany niepewnością w pustej przestrzeni prowadzi prosto do pustych przystanków nasz autobus się spóźnia na poddaszu urwany sznurek a ja wciąż czekam wieszając możliwości nad grobem obciętych złudzeń gdzie nawet konie galopują na stojąco
51 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie