Przejdź do treści

logopedko

twoje imię jak marzenie tak ciężko wymówić pouczony o przepisach na ludzkie serca szczęśliwy kto potrafi w skowycie poranionej przestrzeni jestem tym za którego mnie uważasz zakażonym tobą kalekim aniołem rzucającym zniekształcony cień na framugę okna przez które wyglądasz spełnień tyle w tobie chleba a zarazem nienazwanych zaproszeń do kamieni na ich krawędzi uczysz mnie wymowy
45 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 13 lat temu
no tak jak dziecko powie kamień to już umie wszystko powiedzieć,a wcześniej se pleniło,lulaj że lulaj spiewało ładnie po logopedzie zmieniło słowa na 'ruraj że ruraj,wszystko przychodzi w odpowiednim czasie,to po co zabierać dzieciństwo jak jest takie pocieszne w:)
karioka83 13 lat temu
Hm...Świetny wiersz! Doskonale, precyzyjnie wyrażone myśli i emocje, które przecież ze swej istoty nie są jednoznaczne! Z tym chlebem i kamieniami to majstersztyk! :))
6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie