Przejdź do treści

mosty

kiedy już nauczymy się sufitu na pamięć rozpoznamy biel i czerń sobą w każdej obcej twarzy perfekcyjnie dopasowując żyrandol do domu który goi się z ran dobre światło wskaże drogę szukający w wyblakłych barwach rozdwojeniem języka wskrzeszą jutro w kolorze karminu podarowując sobie nawzajem wahadłowe drzwi na drugi brzeg a tam rozlane porto wytworzone z winogron w dolinie rzeki douro wysączymy z czegoś na kształt ust od tej chwili dla siebie przestając palić za sobą
104 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie