Przejdź do treści

na pokuszenie

kiedy myślisz o mnie w nic zamieniając każde mieć tak lekko opowiadasz biel i czerń bez przesłanek gdybyś tylko zechciała odtworzyć bieg niebyłych nocy bujanie w obłokach pod ochroną zapachu twojej szyi stałoby się jak zgubione oczka rozdartych pończoch zrywanych w pośpiechu pragnieniami ze snów majowej urody dzwoniłem nie odbierasz nieostrożny stoję w oknie z otwartymi oczami a czas jak ikebana przytula chwile układając twój obraz w bukiety czuję ukryta w pozytywkę pachniesz jak czarna róża kiedy próbuję otworzyć chwytasz nuty powyżej progu tryskasz kobietą naga z gorącym podbrzuszem nabrzmiałością piersi nadajesz rozchyloną wilgoć pomiędzy uda a brzegi orgazmu całe zło wstawiając bez tytułu dzwonisz pośród bajek o gaszeniu fragmentów nocy opowiadając na dobranoc rozebraną kołysankę intymnie rozpostarta drwisz kiedy cały pękam świadomie profanując pożądanie rozedrgana czarownico z grającego pudełeczka dręcz mnie więcej
70 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 13 lat temu
w:)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie