Przejdź do treści

na zawsze już

w młodości czy też starości a nawet pięć lat później rozbiegamy się w różnych kierunkach poprzez trzy wymiary próżni w butach pozostawionych poza horyzontem idę dalej i jeszcze bliżej kołysaniem bez drzwi biodrami zdajesz się mówić wejdź bo do tej pory było całkiem dobrze tylko czy to właściwy sen podsłuchuję pomruk wydostając się z wnętrza niecierpliwa namiętność chciałbym żebyś zapamiętała
64 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie