Przejdź do treści

odświetlony

świat przez okno zawsze wygląda na oścież mistyfikacja czasu orfeuszy którzy śpiewem spełnień fałszują widoki odwróconych wieczorem nie da się oszukać prawd w zatrzymaniu kojarzonych z praktyki parapetów obscenicznie kamiennych gdzie jedynie kilka kwiatów otwiera koloryt kiedy liczy się tylko to co u wylotu skrzydła potokiem powietrza wolne od objaśnień olśnione szaroburym kotem co dupsko grzeje z natury myślami w ptakach poukładać przejaśnienia nie jest wcale łatwo ale zawsze trzeba próbować na oścież świata otwartego przez okno
43 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie