Przejdź do treści

takie tango

w przytulnej kawiarence tuż za rogiem gdzie uczucie trzepocze przedsionkami szafa grająca odprawia modły za twoje dłonie trzymane na moich rękach tylko my przy świecy pełnej płomienia i niebieska orchidea w butonierce wpięta na znak dopasowania smaczna bezsnem jak bóg pozwoli będziesz zalotna chciwością nocy aż do świtu nim pocałujesz jeszcze zanim odejdziesz za późno na drinki pite z kałamarzy nie napiszę więcej listów nie pytaj mnie też o cienie nic nie wiedzą o przebłyskach szczęście i nadzieja to sonet zimowy w przytulnej kawiarence tuż za rogiem poczekam do wiosny
41 odsłon

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Ja-Dasia 13 lat temu
Bardzo ładnie,pozdrawiam:)
firlo 13 lat temu
miło mi... i równie ciepło :)))
gizela1 13 lat temu
po co ci wiosna?
firlo 13 lat temu
po zieleń aż po pachy? :)))
gizela1 13 lat temu
kolory ma zbyt jaskrawe
firlo 13 lat temu
to zależy od punktu G :)))
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie