Przejdź do treści

pamiętniki ze śladów na piasku

pachniałaś latem i solą fale szumiały rozlewając szepty po drugiej stronie słońce wschodziło błękitem wciąż słyszę jak śmiejesz się do mnie całą szerokość plaży po brzegi wypełniając obrazami z nocy potem mówiłaś i mówiłaś a ja słuchałem zapatrzony po horyzont w twoich oczach było niebo teraz cisza ze wszystkich rzeczy martwych najbardziej nie lubię milczenia
65 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie