Przejdź do treści

piórem na skórze

kilka wersów przeciw nicości piszę trzymając fason przed i po uwięziony w płomieniu z którego nie potrafię zrezygnować światłocienie kradną blask nieustępliwie malując na czarno słowa wyszeptane na niebiesko jedynie ty pod kopułą świadomości naga zapraszasz nieskromnością podnosząc noce na wysokość świtu ustami na krawędzi omdlenia błądzę ciało płacze szczęściem
53 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie