Przejdź do treści

pomiędzy płomieniem

ciepło a tak bezszelestnie wytwarzając światy w kolorze karminu pod natchnieniem rozmawiamy wszystkimi częściami ciała uwielbiam ten stan o północy każdy krok ma znaczenie pierwszy w chmurach drugi wiosenny trzeci niżej w podróży do grzechu rozciąga dotyk na napiętej skórze kolejnym wymiarem rozsmakowując na wyrost
59 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie