Przejdź do treści

przebudzeni

na skrawku uśmiechu księżyca jest miejsce z którego wykraczamy poza ludzi odlanych w formach cisza pomaga uwierzyć za zakrętami światła jakby nie z tego czasu bliznowate miasta w negatywach cygańskich miłości krzyczących o step trochę wolności każdemu wolno próbować by nie naprzykrzyć się ścianie ucieczkami od switów które już dawno przestały być czekoladą poszukiwacze kawałka drugiej strony tej lepszej z ptakami w ogrodzie jak dzieci w dniu narodzin poznajemy od nowa nieskażeni niebaczni na umieranie szukamy słów w błękitnych walizkach pełnych od nieba do wynajęcia w suchym morzu papierowe ryby ble ble ble ble bla ucieczki od apokalips pomiędzy szczelinami w poszyciu zamyślona otwierając drzwi okien może ty mi powiesz kiedy jest ci smutno spójrz na księżyc
53 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 12 lat temu
,,światła jakby nie z tego czasu,,--- cudowne:)
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie