Przejdź do treści

tak naprawdę to myślę że

cisza na brzegu beznamiętność początek zapisany małą literą w znak zapytania szeptem do końca chwile bezsenności zatopione w myślach po drugiej stronie pustymi dłońmi pomimo wszystko w prezencie od lustra ostatni wymiar obłędu czekolada zdradliwie łagodzi na dnie kieliszka widok w tle kilka prostych słów w tym nie żałować ponoć pogięty świat też odwraca się po północy wsłuchany w dźwięk gasnącego światła rozdaję karty w błędne koło perspektywicznie by ograć samotność patrzę na dębowy próg tam powolutku cichnie tęsknota i kolejna noc rozpisana z małej litery ciszą na brzegu niebo bez gwiazd nie ma sensu
74 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie