Przejdź do treści

tęsknoty udomowione

pamięć nie wietrzeje tak szybko jak koloryt sadów znaczona barwami powiązań wyznaje kult gniazda podczas kiedy ćmy w pochmurny dzień śnią o wielkości kiedy jestem poszarzały bezpowrotnie prawdziwie głaszcząc czarnego kota zaklinasz wielokropki po czym powracasz uparcie każdą nocą mówię naprzód ale gdzie to jest
52 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

17 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie