Przejdź do treści

...to miłość

prywatnie jestem z autopsji obserwuję perwersyjnie zakochany nad wodą budując naszą przystań przejdźmy na ty jakaż duma jakaż siła wilgoć jakaż bardzo bije od ciebie pomiędzy wersami nogi słów których nie wypowiedziałaś a których chcesz jeszcze zanim cisza zniweczy pożądanie nawet choćbym się bronił jesteś jak nieujarzmiona rzeka co we mnie płynie moja mała utopia zastygłej tożsamości pragnień co złocą na srebrzysku twoje imię choć nie wierzę w bajki ale mój majątek...
52 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie