Przejdź do treści

przenikam

świąteczne zmysły z krzyżami w tle z cyklu bo tak chce bóg szklane dylematy w codziennym domu pozostawione na chwilę pozornie a to pech płoną zielonym pełnym blasku nowego drzewkiem przynależnym do tradycji od czasu kiedy sie narodził i dał nadzieję na ludzi zmartwychwstajesz każdego świtu jarzębinowa w moich oczach wyjątkowa bo dla mnie świecisz jak ona pierwsza gwiazda zwiastująca nadzieję na niezawodne zegary kiedy pomiędzy wspólnym bagażem doświadczeń niespodzianka codzienna pełna tajemnic a jakże jesteś urokliwie kiedy kocham twoje oczy ze zdumienia i ciebie na wylot
57 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie