Przejdź do treści

Tobą

jeszcze mi się zdarza od niechcenia iść na całość noszę wtedy ręce w kieszeniach i oddychając pełna piersią zasysam wenę rozkochanym podniebieniem smakuję wiśniowe sady spowiadając się ciszy z tęsknot zamykam oczy i widzę ciebie mimo powiek rozpisując kobiecość na strofy wizualizacje przenoszę na papier śpieszę się w zenicie muzy nie są cierpliwe
61 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

tamara 14 lat temu
Tytuł źle dobrany, nie potrafię go w żaden sposób połączyć z tekstem.Może podpowiesz.
Beatrice 14 lat temu
do tamara: może ja podpowiem... Tobą natchniony... skoro rozkochany zasysa wenę... pozdrawiam :-)
firlo 14 lat temu
tamaro ... Beatrce ma rację ... Tobą (...) zasysam wenę ... ;))) pozdrawiam ...;)))
tamara 14 lat temu
oki
21 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie