Przejdź do treści

trzeba było brać

my ludzie sami uniżenie potulni jak ptaki o cichości serca szukamy skrzydeł w odpowiedziach sami sobie zadając pytania a ojciec ojców jest zawiedziony słuchał pomruków wydobywały się z wnętrza kiedy trzeba było mówić a my pijani sobą próbowaliśmy uwierzyć że nasz czas dopiero nadejdzie teraz z absurdu pokory zaplata delirium dla miłości mówiąc idźcie do diabła
83 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

25 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie