Przejdź do treści

zabieram

wszystko co miało się wydarzyć paciorki chcianych perspektyw zakupione fartem w miłosnej promocji dobrze wiesz że nie znajdziesz tego na allegro na mapach paranoi tłok w powiększeniu ślepnięcie w nadmiarze kiedy nie dostrzegłaś jak o historii narodzonego motyla śpiewałem niosąc wołanie przez wzburzone morze wiem wiem przez lupę wszystko wygląda inaczej zagłuszasz fale krzykiem mew zsyłając słońce na księżyc zniknęłaś nagle bez tytułu wtulając się w drzewo kiedy łączność włókien nie istnieje pytałaś kim jestem chciałem ci powiedzieć ale nie dałaś mi dość czasu a na domiar od legitymacji odkleiło się zdjęcie pozwól że teraz pójdę boso po śladach wspomnień a dni które mi darowałaś zapakuję sobie na drogę
73 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 14 lat temu
ciebie lubię czytać :))))))
oena 14 lat temu
ja też
25 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie