Przejdź do treści

wczesnoporanna

w chwilach takich jak ta uwielbiam gdy bez tytułu niby od niechcenia ot tak zwyczajnie a jakże zmysłowo bezkresem ekspresji szukając doznań przekształcasz przebudzenia na wiosnę szeptaną do ucha ubrana jedynie w wianek ze stokrotek wtedy wszystko jest na swoim miejscu wiem że mamy siebie na własność rozklejam powieki w żywot huraganu rajskim dotykiem otwierając bramy ogrodu kiedy patrząc prosto w oczy bez słów mówisz proszę wejdź do środka i zrywaj do woli
51 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie