Przejdź do treści

wśród kwitnących drzew

półtora kilometra od lata w zenicie rzuciłem kotwicę na krzyk samotności szłaś szeptem na paluszkach zwiewna taka pozostawiając ciche aczkolwiek wyraźne ślady na moim odczuwaniu powiedziałem dobrze że jesteś wtedy odeszłaś
48 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie