Przejdź do treści

sprzężenie zwrotne

zaczekaj sekundo nie uciekaj od dziś zrzekam sie melancholii spotkanie na fali przyszłość nad nami z wyciągniętymi rękoma niebo jasne na dobranoc gdzie dotąd krew nocy czarnej jestem wróciłem w małe radości ciche spotkania wieczorową porą spacery zaplecione w kasztanowce wiesz do twarzy ci w kasztanach daj mi rękę i radość w świetle ulicznej lampy niech pada deszcz wśród promieni przez pryzmat czasu niech płynie miód z tęczy eksploatuj mnie kochanie otwieram oczy
54 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie