Przejdź do treści

wzeszła

sen malarza w martwym ogrodzie zakwitło niebo rozganiając chmury złych miejsc zrodzone słońce poturlało blask śladami namiętności nieosiągalne nabrało barw wśród ptaków które dostały skrzydeł kiedy drzewa zbudowały dom pod gałęziami uśmiechasz się wreszcie się uśmiechasz smakujesz radość ust już nie tkwisz w obawie o jutro wszędzie blisko i drzwi otwarte słowami do serca przeskoczony czas przebudzenie oprawione w blejtram sieci życia nareszcie jesteś tęcza
47 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

30 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie