Przejdź do treści

zupełnie ciemno

w akcie uwielbienia śnię na przekór bojąc się przebudzeń strachy na wróble wyrwane z kontekstu coraz wyższe niebo magiczna ławeczka wbrew przeszkodom gdzie pierwszy raz poczuliśmy prawdę o smaku ust wszystko spływa ścianami zlane w jeden obraz słów których nie widzę czując jedynie zapach wczorajszych pragnień apetyczna śpisz tak smacznie wciąż blisko a tak daleko kliniczne objawy tęsknoty czytaj pomiędzy wersami pomijając znaki przestankowe wiersz który znajdziesz o świcie napisałem z zamkniętymi oczami na skrawku naszego łóżka
93 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie