Przejdź do treści

Potwory przeszłości

Smutne
Coście zrobili temu dziecku Widzę je w kącie Całe zapłakane Siedzi w rogu mojej głowy Wciąż się zmienia otoczenie Czasem w ciszy, często w płaczu Ciągle w cieniu i na końcu Płacze głośno, nikt nie słyszy Widzę je oczyma wyobraźni Jak na szkolnym korytarzu Zalewa się łzami Czy je w końcu ktoś zobaczy? Dzieci z potworami w głowach Wciąż krzyczały Słów tych nie zapomni Czas ich nie wymaże Dziecko w mojej głowie wciąż słyszy, że ma się zabić W swym kącie za ozdobę ma pętlę i komplet żyletek
105 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 11 lat temu
kiedyś coś takiego przeczytałem /pisarze a zwłaszcza poeci, stosują znaki przestankowe w sposób dowolny, a nawet niekiedy w ogóle je pomijają/


- idę - i kwiaty liczę -

– patrzę – a rzeka płynie -

- staję – a chmury lecą –

- słucham – a dni śpiewają –

(E. Zegadłowicz)
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie