Przejdź do treści

17 lipca

O szczęściu
wierzę w nas nadchodzi dzień szczęścia pamiętam piękne chwile te co były i te przed nami uśmiech onieśmiela usta bukiet białych róż jak rozwinięte skrzydła aniołów płatki słów zielono w dniu naszego święta najważniejsze żeby było nas dwoje na krawędzi życia owoce ich buzie uśmiechnięte z wysokim czołem patrzą w przyszłość jesteśmy jak opoka skała niezmienna nawzajem sobie wierni milczący czas związał serca dwa aż po grób najpiękniejszy sen to dzień jak ty radosny
53 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

FIST 14 lat temu
nie rozumiesz chyba że na kobiety trzeba mieć SPOSÓB.
Sebastian Dema 14 lat temu
zwabił anioły Giz,pozdrawiam.
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie