Przejdź do treści

antypatrzy

Katastroficzne
w poprzek ulic kałuże krzyczą pełne krwi niewinnych topionych w wannie zakopanych żywcem antypatrzy nadaje numer każdy go ma pesel to numer jak w obozie odrutowani skazani na prace od świtu po zamknięcie powiek pedały lezby pedofile na szyi mają warkocz ze sznurowadeł na głowach worki wycięte otwory na usta nagie szafoty błyszczą w oczach ostrza tłumy czekają na polach armagedonu za wcześnie na apokalipsę
59 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie