Przejdź do treści

apokalipsa

Mroczne
jesteś jakaś dziwna jak mokre prześcieradło Bóg już nie będzie ptaków karmił spojrzał czysto na rzeczywistość serce przebite strzałą kurwa krew na koszulce wycieram wylewa się z tętnic księżyc zmęczony wszystko mu zwisa niebo usiane meteorami kometa leniwa ogon jej stoi kryzys jak zawsze wśród biednych dzielnic rząd upada razem z biurami podróży drzwiami ktoś trzaśnie nigdy nie po umieramy
82 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gregorsko 14 lat temu
ładne ;-) pozdrówka
5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie