Przejdź do treści

bez nadziei

Od siebie
koszulę skapały łzy, moczył je deszcz w zimnej dłoni róż, burza trwa na serca dwa pod niebem razem oddaleni od siebie nie dotykamy się wzajemnie noc staje się oziębła czegoś zabrakło iskra wskrzeszona nie rozpala ognia daj mi znać podaj dłoń powiedz że kochasz nie mogę bez ciebie życie nudnym staje się tylko wiatr tylko deszcz czego więcej chcesz na siłę nie zrobisz nic zepsujesz gest zapadniesz się pod ziemię na metr ona ucieknie tak to będzie taki świat idź własną drogą przez las przez życie nie szukaj odpowiedzi nikt ci nie odpowie
73 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie