Przejdź do treści

bez nałogu

krok po kroku nie zażywam już od roku nic nie palę i nie piję kocham ciebie i to ciało ciagle jest mi mało wśród nałogu alkoholu stałem sam na odwyku przed tą halą mury zbużyłem niech się walą na trzezwo patrzę w górę niebo otworzyło bramę może przygarniesz mnie
81 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie