Przejdź do treści

bezbronny

Od siebie
w dłoniach niosę łzy w sercu ból gdzie jesteś ty który wołasz każdego dnia bezbronny stoję przed wielką ścianą czekam na dzień w którym zabierzesz mnie marzenia spełnisz nad wielką wodą czysty z modlitwą na ustach przejrzyste życie płynie nie tylko we mnie wspinam się nie mogąc się wspiąć czekam na zaproszenie daj znak tym co mam w dłoniach obmyję twarz przyślij choć jeden sen z gór wysokich pozwól mieć nadzieję że nadejdziesz
63 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online · ibis49

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie