Przejdź do treści

biegnij

O wierze
w ciemnych ulicach gdzie gasną światła bólu zerwało się zło z łańcucha z wielkim gniewem zamieszało w ludzkich mózgach pustych jak beczki po śledziach czai się w portach układa ludzkie ciała na stosach jak sterty słomy pali nienawiścią i ogniem piekielnym zaciera dłonie dla niewiernych biegnę biegnij w stronę słabego w duszy światła
62 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie