Przejdź do treści

bilet w jedną stronę

O sobie
naście lat żyłem było dobrze dnia pewnego po maturach zgasł ogień zabrali wolność listonosz z wiatrem przywiał wezwanie do WKU panie dostałem w jedną stronę bilet jak pięścią w twarz stukot kół pociągu patrz nie widać domu bilet ręcznie wypisany na ugiętych nogach chciało się płakać co powiedzieć mamie dostałem w jedną stronę bilet jak pięścią w twarz stukot kół pociągu patrz nie widać domu dziewczyny żegnajcie skradli wolność podcinając skrzydła koledzy wypijmy ostatni raz wtedy wiedziałem że nie ma tolerancji dostałem w jedną stronę bilet jak pięścią w twarz stukot kół pociągu patrz nie widać domu wszystko straciłem przysięgałem rota w uszach do dziś brzmi tak samo ptaki na niebie na klapie orzeł w szponach wieniec dumna twarz dostałem w jedną stronę bilet jak pięścią w twarz stukot kół pociągu patrz nie widać domu
68 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie