Przejdź do treści

cały marny świat

Od siebie
w snach czuję smak popiołu zapach palonej gumy i nafty w oczach gryzący dym zbudzony składam kolana zgarbiony wyczekuję świtu by nie zasnąć jeszcze raz wyśnić świat który błądzi pośród pożogi w cieniu gwiazd człowiek posiada wszystko co złe buduje wynajduje niepotrzebnie Bóg ofiaruje wiele nic w zamian człowiekowi za mało chce więcej nienażarte wieprze śmierdzą brodzą w gnoju szczają pod siebie opasłe brzuchy ciągnąc po ziemi w szyderstwie gnoją innych ludzi
101 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie