Przejdź do treści

chata w górach

• O szczęściu
wybuduję z bali chatę w górach krytą trzciną na szczycie marzeń pod dachem Nieba w palącym Słońcu ochroni przed wszelką niepogodą w zimie napalę w kominku by grzać zmarznięte dłonie wieczorami przez okna spoglądamy na Księżyc jak leniwie patrzy na ludzi na siostrę Ziemię z góralami po halach paść owce zmierzchem zmęczenie pokonać napić się śliwowicy tuż przed zmrokiem zamknąć oczy i kochać się w tobie zanurzeni w szczęściu bo dorośliśmy przeżyci zmęczeni pracą kłopotami w domu nauczeni cieszyć się że żyjemy każdy ma tak samo jak my ma swoje pięć minut zbudziłem w sobie lwa tygrysa ryk duszy przecina ciszę ukojony idę w ramiona żony chata zwykła góralska zbójnicka patrze w Niebo i dziękuję
63 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 10 lat temu
za dużo jak na jeden wiersz :)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie