Przejdź do treści

cisza i szepty

cisza przeciska się przez drzwi jak niewidzialny szept wyciskasz sok z cytryny wokół kwaśno dużo witaminy przestrzeń płynie my razem z nią powiedz gdzie początek gdzie koniec gorzkie łzy na koszuli bielą skażonej mówisz do mnie że miłość kwitnie przecina eter cichy szept chowam je w garście dwie porządkuję myśli w głowie
60 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie