Przejdź do treści

codziennie

• Melancholia
źle śpię nie wyspane noce budzi rano zegar z kukułką na krześle omdlałe ciuchy dostałem znak albo sms niepozbierany wybiegam z domu nie dopita kawa na stole zamarła rozkwitam niepokojem w oczach łzą na wietrze gdy oczy nadziewa piaskiem omijasz spojrzeniami na przystanku autobus napchany jak konserwa 21 wieku w sklepie taniej wybierasz mądrze zadowolony w ustach zioło to przecież odjazd i miód do pracy bez ochoty liczę na cud
62 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 10 lat temu
pomimo wszystko, tli się jakaś iskierka, pozdro :)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie