Przejdź do treści

czas bez ograniczeń

O życiu
jestem martwy w świecie woskowanych marionetek każdy dzień jak odlew sztuczny każdy poranek związek rodzina zakłamani rzygam tym co mi dał świat wybaczcie życie nie może być martwą naturą biegiem każdy biegnie rozgląda się po nieznanych twarzach lub chowa szarą twarz każdy rodzi się w bólach dlaczego hierarchia rządzi hierarchią my na dole jak szaraki ja się duszę stawiają nierząd za wzór morderca ma prawa pies je ma owca też ma uważaj na psa by nie być mordercą bez celu każdy zwierz kochać chce lecz nie lew uciekać nie ma dokąd skończyć ze sztuczną niewolą Boże w umysłach zrób dziurę by wciągnęła nienawiść głupotę na wierzch niechaj wypłynie mądrość prawda by się obudzić choć na ostatnią chwile ulotnię się wtedy i zniknę na czas bez ograniczeń
94 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

6 online · ibis49

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie