Przejdź do treści

czasami

Melancholia
odchodzi ciemna noc nadciąga szary dzień pająk tka pajęczynę w oknie leżę martwy lub wydaje mi się otwieram oczy chyba jeszcze żyję czasem każdy tak ma na drugi dzień cieszysz się by zapłakać otwarte drzwi by nikt nie mógł zapukać z zadowolenia brakuje tchu bez złość staram się żyć nikogo nie krzywdzić nie używam brzydkich słów kocham rośliny dokarmiam zwierzęta nikt o mnie nie mówi nikt nie pamięta żyję sam rozmawiam ze sobą myśli przelewam na szary papier
80 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

nieanna 9 lat temu
cieszysz się by zapłakać
otwarte drzwi by nikt nie mógł zapukać

-- to bardzo ładnie :)

bez złość staram się żyć ?) ;) ach... te złości...
Ewa Hulak 9 lat temu
ach ta melancholia , przeminie :)
K
kaja-maja 9 lat temu
a ja w obcych miejscach
wpierw patrzę czy po kątach
nawet w górze
pająków nie ma
chyba że na czyichś plecach
to się jeszcze :)
6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie