Przejdź do treści

czasem się to zdarza tak miałem

• O przyjaźni
przeliczam upływające dni poukładane jak stówki w portfelu wydaję je ściskam w pamięci nie chcę by na marne zmarnowane źle skonsumowane gdy po nocy wracamy układamy się do snu w pozycji na łyżeczkę śnimy całkiem inne sny nigdy tak samo czasem się to zdarza tak miałem kochamy się najgorsze pożegnania nie lubię wyczekiwać na przystanku czy przyjedziesz czy ten pociąg nas dowiezie do miejsca którego tak naprawdę nie ma nierealne razem lecz całkiem obok
60 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie