Przejdź do treści

czekam jak na przystanku

O przyjaźni
gdy deszcz niepogoda telefon nie dzwoni szkoda czekam na ciebie szare na niebie leniwe chmury skropliły ciężkie powieki jak łzy na szybach znaki czekam na ciebie jak muszka na chlebie nie mogę oddychać z daleka od rozmów brak mi barwy twego głosu kruszyno zadzwonię wyjdę po niespełniony sen ciągle pada samotność przemokła widzę cię z okna wychodzę z przywitaniem mam wino nastawię wodę na kawę od słowa do słowa ciekawa rozmowa dzieli nas droga dzieli niepogoda
66 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie