Przejdź do treści

czekam na Ciebie

Od siebie
ile czekać na Ciebie trzeba tyle pytań bez odpowiedzi ambona trzeszczy od boleści płyną słowa kaznodziei modlitwy kieruję ku niebu anioł spokojny z mieczem w dłoni ostrzy starannie ostrze krew popłynie jak rozlane na stole wino młode czekam na Ciebie dałeś słowo ubrane w ciało żadnego znaku ani podpowiedzi jestem przygotowany jak do sprawdzianu
69 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie