Przejdź do treści

cztery wina

• O sobie
cztery wina czterech kumpli moja dziewczyna ze sklepu prosto do parku nad stawem sielanka kocyk doborowa atmosfera jak dzień zielono jak nocą Księżyc szczekam rozpieszczeni bez systemowi nie nabieramy w usta wody wrażliwi na sprawy świata lecz ciągle bezsilni głowa wysoko ale i tak stok podcina skrzydła na niebie tylko pióra puste jak dmuchawce leniwie napięte na dole sterem ja sterem ty cztery win będzie się działo moja dziewczyna słodycz malina nikt nie jest winny świata ludzie stworzyli piekło i kłamstwo za kłamstwem w żywe oczy powiedzą że czarne cztery wina to nas trzyma
61 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie