Przejdź do treści

czy to było rozsądne

• Od siebie
miłość myślę że wybrałaś rozsądnie podałem siebie na tacy tak umiałem kocham dni niewytartych wspomnień przechodzone buty zdeptane ścieżki kilka kropel gorzkich załamanie równowagi ciężkie kamasze broń na ramię zawsze myślałem w głowie z twoim obrazem jesienny sen marzeń niespełnione sny kilka zdarzeń luty ja i ty na rozstaju kilka słów miłe pożegnanie w sercu miłość wieczny ogień u ciebie płonie moim pytaniem czy zgasł załamaniem życia oddaniem zawołam gdy śmierć zapuka do pustych okiennych ram na szczęście jesteś we mnie słowa modlitwy nie mam złości choć coś gryzie nie da spać szukam nas dzieli nas nawet nie czas coś ktoś jest między nami zaborczy cwany jak dni ludzi
67 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie