Przejdź do treści

czy TY wiesz

• O życiu
czy mnie słuchasz gdy nerwowo się modlę ręce drżą wygięte palce wiklinowe twarz starca opowiada historię nauczyli klękać i modlić się do niewidzialnego Ojca do Ciebie wkopałem sobie krzyż by nie było łatwo życia kładką iść miłość szeroka jak koryto rzeki rwie brzegi głęboka jak niebo w niebieskich oczach nie mam litości dla zła z męstwem walczę każdej nocy każdego dnia w serce ciernie wbijają zdarzenia dnia wyczuć się da ból ludzi z nadzieją boso po gorącej pustyni wśród grzechów i szyderczych śmiechu prawda płynie gładko w słowach w myślach w zeszycie zwykłe malowałem serca
66 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 11 lat temu
kiedy pustynia jest wielka modlitwa może nie wzruszyć bo nikt po niej nie kazał stąpać Sam chciałeś choć w z wiarą człowiek nie drży
jak też wielkie klękanie nie jest przed Bogiem wymagane jak uniżenie głowy w pokorze w;)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie