Przejdź do treści

(depresja)

O życiu
rozpięty pomiędzy życiem a śmiercią otoczony nagrodą i karą pośród namiętności i grzechu między brzydotą a pięknem cisza boli przed szkwałem maluje ogrom myśli na płótnie szaro za oknem wiatr tłucze o szkło niedomknięte drzwi skrzypią palcami dłoni ściska garść popiołu nic więcej po nas nie zatrzymamy trawa niegdyś zielona dojrzała zapach siana rozciągnięty po łące palące słońce i czerń w cieniu lipy zasłaniał oczy ściskał powieki wyświetlał obrazy wspomnień dzieciństwo czas zabawy beztroskich chwil gdy podnosił powieki widział straszny autystyczny świat drapanie paznokci po szkle zapach potu przechodzony beżowy sweter skręcał słowa w gardle od środka zaszczuty umierał z każdym dniem szary to świt gdy budzi cię i nie możesz dalej śnić w jej oczach głębokich jak kosmos widział miłość dziś mówi na nią obojętność popija tabletki przegotowaną wodą
70 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

jaropasztii 9 lat temu
jw jest i cdn.pozdrawiam :)
HCH 9 lat temu
Przykre schorzenie, na które świat jest bardzo obojętny :( Bardzo refleksyjne wersy, które zapadają w serce. Serdeczności!
I
iron1 9 lat temu
depresja------ szukanie siebie ciemnym pokoju.......wystarczy zapalić światło nadziei ...
5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie